wtorek, 10 stycznia 2017

Miodowo-bananowy budyń jaglany

Wielka radość zagościła u wszystkich studentów. Nadszedł ten czas. Tak, to właśnie ona! Wielkimi krokami nadchodzi... sesja. Czas sprzątania całego mieszkania, uwzględniając odkurzanie kaloryferów i lamp. Chwila w której warto rozpocząć oglądanie nowego, niesamowicie interesującego serialu. Idealne moment na wyciągnięcie grubych beletrystycznych książek, zestawu do szydełkowania, farb, krzyżówek, zakupienie karnetu na siłownię... Wszystko byle uciec od tego,  na co w rzeczywistości powinniśmy poświęcać czas. W końcu od czego są te długie noce przeddzień egzaminu, nie mam racji?

Temperatura na dworze zaczyna być irytująco nieprzyzwoita... Oficjalnie rozpoczynam akcję "oszczędzam na dom w Kalifornii". Zanim jednak dojdzie do jej spieniężenia, muszę nacieszyć się tymi krótkimi chwilami kiedy ciepło napływa do mnie z buchającego parą rondelka. Smak gotującego się w nim budyniu, na krótką chwilę zaczarował mój przemarznięty umysł. Kremowa ricotta, banan, chrupiące nerkowce i porządna łyżka miodu.. Czego chcieć więcej ?


Składniki:
-50g kaszy jaglanej
-jeden banan
-dwie spore łyżki ricotty
-3 łyżki mleka
-łyżka miodu
-garść nerkowców

Wykonanie:
Kaszę jaglaną ugotować według przepisu na opakowaniu. Gdy wchłonie całą wodę dodać mleko, ricottę i banana. Wszystko zmiksować, niekoniecznie dokładnie. Zdjąć z ognia, dodać pokruszone nerkowce i łyżkę miodu, opcjonalnie posypać cynamonem. Przełożyć do miseczki i wcinać :).

Porcja zwiera 425 kcal
Smacznego!

Miód wzmacnia serce, obniża ciśnienie krwi i działa hamująco na procesy miażdżycowe.  Dodatkowo koi nerwy i ożywia mózg dzięki zawartości glukozy. Jest cudownym lekarstwem na przeziębienia i chrypę, ma działanie antybakteryjne i przeciwwirusowe. Ponadto może być używany do pielęgnacji skóry, maseczki z jego dodatkiem nawilżają ją, rozjaśniają i ujędrniają.