Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 lutego 2017

Ryż z mango w mleczku kokosowym

Słońce na niebie i słońce na śniadanie! Wystarczy zamknąć oczy i wystawić na nie twarz, a myśli same wędrują do piaszczystych, tropikalnych plaży... Ah, lato tęsknię za tobą! Dzisiejsze śniadanie dodatkowo spotęgowało to uczucie... Wprowadzając kilka urozmaiceń, przeniosłam smak poznany podczas wakacyjnych podróży prosto w polską zimę! 


czwartek, 5 stycznia 2017

Kokosowe babeczki

Zima coraz mocniej daje o sobie znać. Mróz szczypie mnie w twarz, kiedy o poranku maszeruję na zajęcia. Wszechobecna biel sprawia, że w mojej głowie kiełkuje pomysł na udekorowanie nią jednego z moich dań. Po powrocie do domu łapię za formę do babeczek i po 30 min staję się szczęśliwą posiadaczką uroczych serduszek obsypanych śnieżnymi płatkami... 



wtorek, 6 grudnia 2016

Czekoladowy mus z fasoli

Mikołajki. Nadchodzi czas prezentów, świątecznego zamętu i magicznej atmosfery, którą z wiekiem, najbardziej odczuwam wchodząc do bogato ozdobionych centrów handlowych... Od zawsze jednak cechował mnie sentymentalizm więc powoli i moje mieszkanie zmieniam w migoczącą lampkami krainę. Zaczynam też myśleć o tym, co dzięki mnie pojawi się w tym roku pod choinką. Obdarowywanie innych to najmilsza część tego zimowego okresu! W związku z tym mam dla was propozycję. Może zamiast sklepowych słodyczy sprezentujecie dziś komuś, własnoręcznie przygotowany, deser niespodziankę?

sobota, 29 października 2016

Indyjskie smaki czyli dyniowe curry

Cześć! 
Klimat Halloween opanował blogosferę w całej okazałości. Pozostałości, po wydrążonych na lampiony dyniach mają tyle ciekawych zastosowań, że aż ciężko połapać się w przepisach płynących ze wszystkich stron... Postanowiłam wpasować się w ten mroczny klimat, jednak mój sposób odbiega nieco od tradycji i ponownie nawiązuje do kuchni Azjatyckiej... 


środa, 26 października 2016

Maja blanca, czyli moja wersja puddingu z kukurydzy

Cześć!
Jak mogliście wywnioskować z poprzedniego posta w Malezji dość często używa się kukurydzy do dań na słodko. Moją miłością były bułeczki na parze z budyniem kukurydzianym w środku. 
Zainspirowało mnie to do odszukania przepisu na ten deser. Odkryłam, że nadzienie ma swoje korzenie w Filipinach gdzie nazywane jest "Maja blanca". Podaje je się tam w formie ściętego puddingu pokrojonego w kostki. Po kilku eksperymentach odnalazłam chodzący mi po głowie smak, zmieniłam sposób podania i tak oto trafia on do was! 
Kremowa konsystencja budyniu z nutą mleka kokosowego i niespodziewana chrupkość słodkiej kukurydzy sprawia, że oszalejecie na jego punkcie. Smacznego !