Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nerkowce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nerkowce. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 8 czerwca 2017
Buraczane mini burgery z dipem z ricotty
Śmigając na moim dwukołowcu po ścieżkach rowerowych Warszawy, zauważyłam ogrom pozytywnej energii którą daje ludziom słońce i piękna pogoda. Uśmiech goszczący na twarzach przechodniów i dzieci krzyczące z radości na placu zabaw sprawiają, że ja sama staję się niepoprawną optymistką. Na dodatek wysyp soczystych owoców i przepełnionych smakiem warzyw sprawia, że mój organizm fika koziołki ze szczęścia.
czwartek, 2 lutego 2017
Domowe masło z nerkowców + jaglanka na mleku z miodem
Halo, halo żyję! Prawie koniec tego męczącego tygodnia... Więc proszę, trzymajcie kciuki bym w następnym mogła spokojnie dzielić się z wami przepisami! Póki co walczę dalej i staram się pamiętać, że po deszczu zawsze wychodzi słońce ! :)
wtorek, 10 stycznia 2017
Miodowo-bananowy budyń jaglany
Wielka radość zagościła u wszystkich studentów. Nadszedł ten czas. Tak, to właśnie ona! Wielkimi krokami nadchodzi... sesja. Czas sprzątania całego mieszkania, uwzględniając odkurzanie kaloryferów i lamp. Chwila w której warto rozpocząć oglądanie nowego, niesamowicie interesującego serialu. Idealne moment na wyciągnięcie grubych beletrystycznych książek, zestawu do szydełkowania, farb, krzyżówek, zakupienie karnetu na siłownię... Wszystko byle uciec od tego, na co w rzeczywistości powinniśmy poświęcać czas. W końcu od czego są te długie noce przeddzień egzaminu, nie mam racji?
wtorek, 3 stycznia 2017
Różana owsianka
Wróciłam z przerwy naładowana pozytywną energią, motywacją i głową pełną postanowień. Uwielbiam ten czas kiedy nadchodzi nowy rok, a my możemy oczyścić się psychicznie i z nową siłą podjąć pracę nad sobą. Kiedyś uważałam, że noworoczne postanowienia nie powinny mieć racji bytu. No bo i po co skoro opuszczamy po miesiącu? Jednak, pewnego razu zmęczona ciągłym niepowodzeniem, zaparłam się tak mocno, że udało mi się osiągnąć swój cel. Od tego czasu, co roku, małymi kroczkami ulepszam siebie i swoje życie. Małe rzeczy cieszą najbardziej, a jedną z nich może być rozpoczęcie dnia od zdrowej i ciepłej owsianki ;).
czwartek, 22 grudnia 2016
Śląskie makówki, czyli świąteczna miska radości
Biegiem po napisanym egzaminie, dopadłam pociąg jadący do mojego rodzinnego miasta i zatonęłam w świątecznym kimacie przesuwających się za oknem oszronionych drzew i pól. W domu zastałam moją mamę czekającą z przygotowaną "rezerwową" makówką. Jak zawsze nie udaje nam się przezwyciężyć ochoty do zjedzenia jej przed Wigilijną wieczerzą. Prowadzone wcześniejszym doświadczeniem, szykujemy jedną dodatkową miskę, którą zajadamy się jeszcze przed świętami... Dzięki temu już dziś dzielę się z wami przepisem na ten pyszny, wilgotny, makowy pudding.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




